Bitget App
Trade smarter
Kup kryptoRynkiHandelFuturesEarnAICentrumWięcej
Silne dane z rynku pracy dostarczają amunicji do „podwyżki stóp”, czy CPI skłoni Fed do pociągnięcia za spust? Wrześniowy scenariusz podwyżek stóp w obliczu kluczowej próby

Silne dane z rynku pracy dostarczają amunicji do „podwyżki stóp”, czy CPI skłoni Fed do pociągnięcia za spust? Wrześniowy scenariusz podwyżek stóp w obliczu kluczowej próby

智通财经智通财经2026/09/07 07:41
Pokaż oryginał
Przez:智通财经

Najnowsze wypowiedzi przewodniczącego Fedu, Walscha, oraz jednego z członków zarządu Fedu, Wallera, wskazują, że ciężar dowodu został przeniesiony – tylko bardzo znaczący, niespodziewany spadek CPI może powstrzymać Fed przed powrotem do podwyżek stóp procentowych.

 Wraz z eskalacją ostatnich militarnych uderzeń między USA a Iranem, która gwałtownie podniosła napięcia geopolityczne, już wysokie międzynarodowe ceny ropy oraz koszty jej transportu stale rosną, podsycając oczekiwania inflacyjne na rynku zarówno w USA, jak i globalnie. Jednakże, właśnie w kontekście pogorszenia sytuacji geopolitycznej, wzrostu cen energii oraz trudności w międzynarodowym transporcie energetycznym, nadchodzące dane dotyczące CPI za sierpień w Stanach Zjednoczonych mogą bezpośrednio przesądzić o tym, czy Fed ponownie zdecyduje się na ścieżkę podwyżek stóp procentowych podczas wrześniowego posiedzenia FOMC. Ostatnie wypowiedzi przewodniczącego Fedu, Wosha, oraz jednego z członków Fedu, Waller'a, jasno wskazują, że ciężar dowodu został przeniesiony — tylko bardzo znaczący niespodziewany spadek CPI może powstrzymać Fed przed ponownymi podwyżkami stóp.

APP Strefa Finansowa zauważa, że konflikt między USA i Iranem rozprzestrzenia się z militarnych instalacji na transport komercyjny, a rynek energetyczny ponownie uwzględnia ryzyko zakłóceń dostaw. Po ataku USA na trzy irańskie tankowce, Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła zamiar zaatakowania statków eskortowanych przez amerykańskie wojsko; 7 września podczas sesji azjatyckiej cena międzynarodowej ropy dalej rosła, kontrakt na Brent osiągnął 97,35 dolarów za baryłkę, a WTI 92,28 dolarów. Wcześniejsze dane do 4 września pokazały, że Brent wzrósł w tym roku o blisko 60%. Makroekonomiczne skutki tej fali obejmują nie tylko bezpośredni wpływ benzyny na ogólną inflację, ale także wzrost cen oleju napędowego, koszty transportu i ubezpieczeń, które ciągle wywierają presję na zyski przedsiębiorstw oraz końcowe ceny produktów.

Wraz z kolejną eskalacją działań wrogich pomiędzy USA i Iranem, rośnie niepokój rynku o perspektywę długotrwałych zakłóceń transportu energetycznego przez cieśninę Ormuz i inną kluczową cieśninę — Bab al-Mandab. Oba morskie wąskie gardła zaczynają generować sumujące się ryzyka. 1 września według Kpler, przez Cieśninę Ormuz przepłynęły tylko 4 statki z towarami, znacznie mniej niż średnia 10-dniowa wynosząca około 13; przez cieśninę Bab al-Mandab tego dnia przepłynęło 18 statków, poniżej średniej 10-dniowej wynoszącej około 24; średnia dzienna przepustowość Cieśniny Ormuz z ostatnich 10 dni spadła do około 10 statków, co jest najniższym poziomem od maja.

Z perspektywy długoterminowej, przed wojną przez Cieśninę Ormuz przepływało średnio 130–140 statków dziennie, podczas najcięższego kryzysu przepływ ten spadał poniżej 10% normalnego poziomu; całkowita przepustowość Morza Czerwonego i cieśniny Bab al-Mandab z powodu ataków Huti spadła o ponad 50%. Koszty transportu energetycznego rosną nadal, co może dalej podnosić ceny.

Na przykład, na trasie z portu Yanbu w Arabii Saudyjskiej do portu w południowych Chinach, normalny rejs przez cieśninę Bab al-Mandab zajmuje około 19 dni; okrążenie przez Kanał Sueski, Morze Śródziemne, Gibraltar i Przylądek Dobrej Nadziei to około 48 dni, czyli o prawie miesiąc dłużej, koszt paliwa wzrasta z 1,26 mln do 2,87 mln dolarów, a dodatkowo potrzeba około 1 mln dolarów na opłatę za Kanał Sueski. Standardowy dzienny zysk dużych tankowców z Bliskiego Wschodu do Chin w pierwszej połowie roku wzrósł do 423 736 dolarów, a wkrótce potem na trasie TD3C ekwiwalent dziennych zysków czarterowych osiągnął prawie 585 000 dolarów, blisko historycznych maksimów; dodatkowa wojenne stawki ubezpieczenia dla statków przepływających przez Cieśninę Ormuz wzrosły z 1%–3% wartości kadłuba do 7,5%–10%.

W kontekście rosnącej inflacji energetycznej i kosztów transportu, dane z sierpnia wskazują na znaczący wzrost zatrudnienia poza rolnictwem — 162 tysiące nowych miejsc pracy oraz utrzymanie stopy bezrobocia na poziomie 4,1%, co osłabia argument Fedu za wstrzymaniem się z dalszym zacieśnianiem polityki ze względu na obawy o rynek pracy; jednak wzrost przeciętnego wynagrodzenia o 3,1% r/r nie uzasadnia bezpośrednio uznania odporności zatrudnienia za dowód niekontrolowanej inflacji płac. Wosh podczas spotkania w Jackson Hole wysłał jastrzębi sygnał, a Waller uznał, że „kontynuacja poprawy inflacji pozwala zachować cierpliwość”, czyniąc dane PPI z 10 września i CPI z 11 września kluczowymi testami przed posiedzeniem 15–16 września, a presja dowodowa może przejść z „dlaczego podwyżka” na „dlaczego Fed wciąż nie podnosi stóp”.

Raport CPI z wyraźnie podwyższonym wynikiem może zmusić Fed do podwyżki we wrześniu! Obawy o rynek pracy maleją, inflacja staje się „ostatnią granicą” testu dla podwyżki

Ostatnio opublikowana odporność zatrudnienia zmniejsza obawy o podwyżki stóp, a sposób, w jaki inflacja się zaprezentuje, przesądzi czy rynek uwzględni ryzyko zacieśnienia. Jeśli inflacja nie ostygnie wystarczająco, rynek będzie musiał ponownie ocenić nie tylko ryzyko jednorazowej podwyżki, ale także ryzyko utrzymania wysokich stóp przez dłuższy czas.

Członek zarządu Fed Christopher Waller zwrócił uwagę rynku na zbliżający się 11 września raport CPI za sierpień. Stwierdził, że dane te będą miały duży wpływ na jego decyzje dotyczące polityki pieniężnej. Wyjaśnił, iż jeśli inflacja będzie kontynuować postępy w kierunku celu Fedu przy 2%, będzie popierał utrzymanie polityki bez zmian i będzie wykazywał cierpliwość.

Dlatego, raport z tego tygodnia może wysłać na rynek jasny sygnał: czy podczas spotkania Fed 16 września rynek powinien w pełni wycenić prawdopodobieństwo podwyżki stóp, czyli na poziomie 100%. Niewątpliwie, lepszy niż oczekiwano raport dotyczący rynku pracy w sierpniu oznacza, że Fed nie ma już wystarczającego uzasadnienia, aby powoływać się na słabość rynku pracy i wstrzymywać się z podwyżką.

Biorąc pod uwagę również wystąpienie Wosha z 28 sierpnia w Jackson Hole, dopóki raport CPI nie będzie znacząco niższy od oczekiwań, Fedowi będzie trudno nie podnieść stóp we wrześniu.

Podsumowując, ciężar dowodu może już być przeniesiony. Fed może już nie potrzebować danych uzasadniających wrześniową podwyżkę; zamiast tego, potrzebować będzie raportu CPI, który dostarczy powodu do niepodnoszenia stóp.

Silne dane z rynku pracy dostarczają amunicji do „podwyżki stóp”, czy CPI skłoni Fed do pociągnięcia za spust? Wrześniowy scenariusz podwyżek stóp w obliczu kluczowej próby image 0

Z tego względu, tegoroczny raport CPI będzie miał wyjątkowo dużą wagę, ponieważ może stać się brakującym elementem układanki podwyżki stóp przez Fed we wrześniu. Rynek oczekuje, że raport będzie raczej gorący, co oznacza, że nawet dane zgodne z prognozami mogą wystarczyć, by scenariusz wrześniowej podwyżki stóp pozostał realny.

Obligacje wyceniają przyszłość jako pierwsze — mechanizmy komunikacji Fed i zarządzania oczekiwaniami poddane zostaną testowi

Ekonomiści z Wall Street są zgodni — CPI w sierpniu w USA wzrośnie miesiąc do miesiąca o 0,4%, wobec 0,1% w lipcu, a wzrost rok do roku pozostanie na poziomie 3,4%. Jednocześnie oczekuje się, że CPI bazowy wzrośnie o 0,2% m/m, bez zmiany w stosunku do lipca, a wzrost r/r spadnie z 2,5% do 2,4%. Prognozy Kalshi i innych platform przewidywań są podobne.

Warto jednak zaznaczyć, że istnieje znaczące ryzyko, iż dane będą wyższe niż oczekiwano, ponieważ inflacja w sektorze usług w sierpniu znacząco wzrosła. Raport stowarzyszenia ISM dla usług wykazał, że indeks cen wzrósł z 70,3 w lipcu do 72,6, powyżej czerwcowego poziomu 67,7. Historycznie rzecz biorąc, zmiany indeksu cen usług ISM często towarzyszą zmianom CPI.

Ceny energii mogą dalej napędzać presję wzrostową. Wzrost cen benzyny bezpośrednio podnosi CPI, natomiast droższy olej napędowy może zwiększać koszty transportu, co ostatecznie przenosi się na szerszą gospodarkę.

Rentowność amerykańskich obligacji 2-letnich może już ujawniać kierunek polityki pieniężnej. Obecny poziom ok. 4,4% sugeruje, że rynek oczekuje znacznego zacieśnienia polityki, podczas gdy efektywna stopa funduszy federalnych pozostaje znacznie poniżej tego poziomu.

Od lat 90. XX wieku w prawie każdej cyklicznej rundzie rentowność 2-letnich obligacji USA podążała za zmianami inflacji, a efektywna stopa funduszy federalnych opóźniała się względem niej, ostatecznie ją doganiając, a czasem nawet przewyższając. Tym samym, przy obecnej rentowności 2-letnich obligacji na poziomie blisko 4,4%, ta historyczna relacja sugeruje, że Fed może jeszcze kilkukrotnie podnieść stopy procentowe.

Silne dane z rynku pracy dostarczają amunicji do „podwyżki stóp”, czy CPI skłoni Fed do pociągnięcia za spust? Wrześniowy scenariusz podwyżek stóp w obliczu kluczowej próby image 1

Oczywiście, Waller ma tylko jeden głos, a Wosh jasno wskazał, że Fed chce odejść od tradycyjnych wskazówek wyprzedzających. To rodzi jednak kolejne pytanie: jeśli oficjele wyraźnie komunikują rynkowi, że polityka będzie zależna od nowych danych, a CPI będzie zgodny lub wyższy od oczekiwań, a Fed mimo to nie podniesie stóp, co się stanie? Wówczas problem będzie dotyczył nie tylko wrześniowej decyzji, lecz także tego, jak rynek ma interpretować komunikację Fedu.

Silny raport z rynku pracy dostarcza „amunicji do podwyżek”, czy CPI pociągnie za spust wrześniowej podwyżki? Bank of America obstawia podwyżkę, Citi stawia na pauzę

Silny raport z rynku pracy daje Fed większą swobodę w podnoszeniu stóp, nie oznacza jednak, że podwyżka jest konieczna. W sierpniu liczba miejsc pracy wzrosła o 162 tysiące, a wcześniejsze dwa miesiące zostały zrewidowane w górę o 55 tysięcy, łagodząc obawy o gwałtowną słabość rynku pracy; jednak wynagrodzenie wzrosło o 0,3% m/m i 3,1% r/r, nie wykazując jeszcze niekontrolowanego wzrostu płac. Najnowsza wycena kontraktów terminowych na stopy procentowe wskazuje, że prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki Fedu wzrosło do około 60%, co pokazuje, że rynek pracy to tylko dodatkowa „jastrzębia” karta, nie zastępująca całkowicie oceny inflacji.

Kluczowe instytucje Wall Street, takie jak BlackRock, BMO czy Citi, są zgodne, że bariera po stronie zatrudnienia maleje, a dalsze decyzje zależą od wspólnej i trwałej poprawy wskaźników CPI oraz PCE, a nie tylko pojedynczego raportu z rynku pracy.

Zespół strategów Bank of America przewiduje, że CPI bazowy wzrośnie o 0,22% m/m, co odpowiada wzrostowi bazowego PCE o około 0,24% m/m oraz 3,4% r/r, i uważa, że to może wystarczyć do wsparcia wrześniowej podwyżki; Citi spodziewa się wzrostu CPI bazowego o 0,184% m/m i spadku r/r do 2,3%, stawiając bardziej na utrzymanie stóp bez zmian. Prognozy bazowego CPI różnią się o 0,036 punktu procentowego, lecz zaokrąglone do jednego miejsca po przecinku, dla obu wynoszą 0,2%. Rzeczywista różnica zdań Wall Street dotycząca wrześniowej podwyżki Fed sprowadza się do szczegółowych pozycji cenowych, interpretacji danych PCE oraz sposobu, w jaki oficjele Fed oceniają „wystarczający postęp w obniżaniu inflacji”.

Dla części ekonomistów najważniejszym punktem odniesienia jest PCE, CPI jest istotnym, ale niepełnym dowodem. Dane dotyczące mieszkań mają wysoką wagę w CPI, a ich ochłodzenie wyraźnie obniża CPI bazowy; PCE obejmuje także więcej wydatków na opiekę zdrowotną finansowanych przez pracodawców i rząd, więc może wykazywać inne trendy. Waller podkreślił, że niektóre ceny usług nierynkowych są oparte na szacunkach, co może zawyżać ocenę inflacyjnych presji przez niego.

Strategowie Citi uważają, że silny rynek pracy podnosi próg dowodowy dla inflacji wymaganej do zachowania cierpliwości, CPI pozostaje kluczowym wsadem do oceny polityki, a nie automatycznym wyzwalaczem podwyżek; tylko jeśli ceny usług bazowych i kolejne dane PCE będą równie gorące, Fed może faktycznie przejść do podwyżek. Bank of America uważa, że umiarkowana inflacja przyczyni się do zatrzymania podwyżek, odbicia obligacji i osłabienia dolara; ponowny wzrost inflacji mógłby zmusić Fed do podwyżki podczas spotkania 15–16 września, ponownie podnosząc realne stopy i wspierając dolara.

0
0

Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

PoolX: Stakuj, aby zarabiać
Nawet ponad 10% APR. Zarabiaj więcej, stakując więcej.
Stakuj teraz!

Może Ci się również spodobać

Ostrzeżenia przedwyborcze dla Partii Republikańskiej podczas wyborów śródokresowych, hossa AI napotyka na "test presji wyborczej": czy idziemy w stronę "bańki 2027", czy załamania wycen?

Według sondażu Reuters/Ipsos, poparcie dla Trumpa spadło do najniższego w historii poziomu. Analitycy twierdzą, że Partia Demokratyczna ma szansę odzyskać kontrolę nad Izbą Reprezentantów.

智通财经2026/09/07 13:06
Ostrzeżenia przedwyborcze dla Partii Republikańskiej podczas wyborów śródokresowych, hossa AI napotyka na "test presji wyborczej": czy idziemy w stronę "bańki 2027", czy załamania wycen?

Nowojorski Bank Rezerw Federalnych analizuje globalne rezerwy dolarowe: udział dolara maleje, ale narracja o "dedolaryzacji" jest przesadzona

Według badań Nowojorskiego Banku Rezerw Federalnych, spadek udziału dolara w rezerwach walutowych nie odzwierciedla powszechnego odpływu środków z dolara, lecz wynika jedynie z działań niewielkiej liczby zarządzających rezerwami.

智通财经2026/09/07 11:46
Nowojorski Bank Rezerw Federalnych analizuje globalne rezerwy dolarowe: udział dolara maleje, ale narracja o "dedolaryzacji" jest przesadzona