Rodzina Trumpa popiera firmę Powerus, która zdobyła zlecenie warte 22,3 milionów dolarów na dostawę urządzeń wykrywających drony dla przedsiębiorstw energetycznych z regionu Zatoki.
Producent dronów wspierany przez syna prezydenta USA Trumpa niedawno zawarł umowę z firmą energetyczną z regionu Zatoki, wartą 22.3 miliona dolarów, na dostarczenie urządzeń do wykrywania antydronów. Działanie to ma miejsce w czasie, gdy prywatne przedsiębiorstwa wzmacniają swoje możliwości obronne w związku z konsekwencjami konfliktu w Iranie.
Jak informuje aplikacja Jinse Finance, producent dronów wspierany przez syna prezydenta USA Trumpa, niedawno zawarł z przedsiębiorstwem energetycznym z regionu Zatoki Perskiej umowę o wartości 22,3 miliona dolarów na dostawę urządzeń do wykrywania dronów wroga. Dzieje się to w obliczu następstw konfliktu w Iranie, kiedy wiele prywatnych firm intensyfikuje działania mające na celu wzmocnienie własnych zdolności obronnych.
Powerus, firma mająca siedzibę w West Palm Beach, podpisała umowę z nieujawnionym podmiotem, zobowiązując się do dostarczenia systemu umożliwiającego wykrywanie i śledzenie nadlatujących dronów. W przyszłości system ten będzie mógł współpracować z przechwytywaczem „Guardian” należącym do Powerus, jednak bieżąca transakcja nie obejmuje tego komponentu obronnego.
Prezes Powerus, Brett Velicovich, w wywiadzie stwierdził: „Ewolucja współczesnego pola walki wymusza na przedsiębiorstwach samodzielne budowanie mechanizmów ochronnych, nawet jeśli obecnie ogranicza się to jedynie do wykrywania dronów – to nieodwracalny trend.”
Ze względów bezpieczeństwa Powerus odmówił ujawnienia nazw współpracujących firm i kraju, w którym się znajdują, oraz nie podał informacji dotyczących dokładnego miejsca rozmieszczenia urządzeń.
Zawarcie tego kontraktu pokazuje, że działające na niestabilnych terenach firmy prywatne coraz częściej decydują się na budowę własnych systemów ochronnych zamiast polegać wyłącznie na ochronie państwowej. Iran wielokrotnie demonstrował gotowość do atakowania wielomilionowych obiektów tanimi dronami, podczas gdy koszt tradycyjnych systemów przeciwlotniczych jest bardzo wysoki, ich podaż ograniczona, a dostępność dla sektora komercyjnego zwykle niemożliwa.
Velicovich porównał tę sytuację: „Nie wyposaża się magazynu Amazon w system rakiet Patriot. To raczej nowoczesna forma ubezpieczenia.”
Powerus dostarczy system ochrony oparty o niedrogie przechwytywacze, czujniki i technologie automatyzacji, zapewni obsługę serwisową oraz przeszkoli lokalne siły ochrony.
Powerus był już wielokrotnie beneficjentem kontraktów z amerykańskim Departamentem Obrony. Zgodnie z ogłoszeniem z początku roku, firma planuje fuzję z operatorem pól golfowych Aureus Greenway Holdings Inc. (PUSA.US), wspieranym przez Erica Trumpa oraz Donalda Trumpa Juniora — ta firma jest notowana na Nasdaq. Fuzja nie została jeszcze sfinalizowana.
Po tym, jak administracja Trumpa uznała produkcję krajowych dronów i technologie przeciwdronowe za priorytet, pojawiły się obawy dotyczące potencjalnego konfliktu interesów związanych z inwestycjami w tym sektorze.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Po raz pierwszy od ponad roku udział otwartych pozycji w altcoinach przekroczył udział w bitcoinie.
Atak armii USA na irański tankowiec wywołuje napięcia geopolityczne, a cena ropy Brent zbliża się do poziomu 97 dolarów za baryłkę
Po tym, jak amerykańskie wojsko przeprowadziło atak na irański tankowiec, a Iran ogłosił wyznaczenie nowej strefy zakazu żeglugi poza cieśniną Ormuz, wzrosły obawy dotyczące długoterminowych zakłóceń na kluczowych szlakach transportu energii, co spowodowało wzrost cen ropy na rynku międzynarodowym.

Geopolityczne napięcia przysłaniają strategię ograniczania produkcji: OPEC+ utrzymuje niezmienione limity kwotowe, papierowe korekty nie rozwiązują realnych problemów na rynku fizycznym
Główne kraje produkujące ropę naftową z OPEC+, z Arabii Saudyjskiej i Rosji na czele, odbyły w zeszłą niedzielę miesięczne spotkanie w formie wideokonferencji i zdecydowały o utrzymaniu niezmienionych kwot produkcji ropy na październik, kontynuując dotychczasową politykę stabilności po wcześniejszych symbolicznych zwiększeniach produkcji.

W ciągu 24 godzin na giełdy dodano 75 miliardów SHIB.

