Konsorcjum kierowane przez Advent i FedEx przejmie firmę kurierską InPost za 9,2 miliarda dolar ów
Konsorcjum składające się z amerykańskiej firmy private equity Advent International, FedEx oraz firm inwestycyjnych A&R i PPF zgodziło się na przejęcie polskiego dostawcy usług kurierskich InPost za 9,22 miliarda dolarów.
InPost oferuje samoobsługowe usługi odbioru paczek dla segmentu B2C (business-to-consumer). Konsorcjum podkreśla, że InPost dysponuje siecią 61 tysięcy inteligentnych paczkomatów, zapewniając zarówno punkty odbioru, nadania, jak i dostawy do domu. Firma posiada jasną ścieżkę ekspansji, która pozwoli znacznie zwiększyć skalę sieci i rozszerzyć zasięg usług na konsumentów w całej Europie.
Konsorcjum zapłaci 7,8 miliarda euro (co odpowiada 9,22 miliarda dolarów), czyli 15,60 euro za akcję, co stanowi 50% premię względem ceny akcji sprzed ujawnienia potencjalnej transakcji 2 stycznia.
Po sfinalizowaniu transakcji Advent International i FedEx będą posiadać po 37% udziałów, A&R 16%, a PPF 10%.
W ramach transakcji PPF sprzeda swoje dotychczasowe udziały i część uzyskanych środków zainwestuje ponownie, ostatecznie obejmując 10% udziałów w konsorcjum.
InPost zapowiedział, że będzie kontynuował działalność pod własną marką, z siedzibą główną w Polsce oraz dotychczasowym zarządem kierowanym przez CEO Rafała Brzoskę.
Transakcja uzyskała poparcie akcjonariuszy posiadających 48% akcji w wolnym obrocie i przewiduje się jej finalizację w drugiej połowie tego roku.
Redaktor odpowiedzialny: He Yun
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać

Idealna burza podwyżek stóp procentowych oraz wyborów środka kadencji zbliża się w USA na rynku diesla! Ostrzeżenie EIA: szczyt zapotrzebowania jeszcze nie nadszedł, a ceny już osiągnęły nowe maksima, zapasy spadają do najniższego poziomu od 23 lat
Amerykańskie zapasy oleju napędowego prawdopodobnie spadną do najniższego poziomu od 2003 roku tuż przed szczytem zapotrzebowania.

Ford publicznie odpowiada amerykańskiemu ministrowi transportu, amerykański przemysł motoryzacyjny „stara się utrzymać samochody elektryczne”
Amerykański minister transportu naciska na zerwanie współpracy z chińskimi firmami, takimi jak 宁德时代. Ford skrytykował ministra transportu Duffy'ego za „przekroczenie uprawnień” oraz „błąd faktów”, przywołując pozytywne stanowisko Białego Domu i Departamentu Handlu w sprawie Forda jako dowód, że Duffy nie reprezentuje stanowiska rządu. Główny konflikt polega na tym, że amerykańskie firmy motoryzacyjne są w dużym stopniu uzależnione od chińskiej technologii baterii podczas transformacji na pojazdy elektryczne; zerwanie współpracy zmusiłoby je do wycofania się na kurczący się rynek samochodów spalinowych, przez co cele polityki przywracania produkcji i modernizacji elektryfikacji stają się trudne do pogodzenia.
