Analiza: Jeśli ustawa dotycząca struktury rynku kryptowalut ograniczy zyski ze stablecoinów, może to skierować kapitał w stronę offshore'owych „syntetycznych dolarów”
Według raportu Jinse Finance, eksperci branżowi ostrzegają, że jeśli amerykańska ustawa dotycząca struktury rynku kryptowalut (CLARITY Act) nałoży ograniczenia na zyski ze stablecoinów, może to wypchnąć kapitał z regulowanych rynków w kierunku struktur finansowych offshore o niskiej przejrzystości oraz produktów typu „syntetyczny dolar”. Colin Butler, szef rynku w Mega Matrix, stwierdził, że zakaz oferowania zysków przez zgodne z przepisami stablecoiny nie chroni amerykańskiego systemu finansowego, lecz marginalizuje regulowane instytucje i przyspiesza odpływ kapitału poza granice regulacji. Obecnie cyfrowy juan posiada już funkcję naliczania odsetek, a Singapur, Szwajcaria i Zjednoczone Emiraty Arabskie rozwijają ramy dla cyfrowych aktywów z możliwością naliczania odsetek. Jeśli Stany Zjednoczone zakażą zysków z regulowanych dolarowych stablecoinów, może to osłabić ich globalną konkurencyjność. Zgodnie z obowiązującymi przepisami „GENIUS Act”, stablecoiny płatnicze takie jak USDC muszą być w pełni zabezpieczone gotówką lub krótkoterminowymi obligacjami skarbowymi USA i nie mogą bezpośrednio wypłacać odsetek, przez co są traktowane jako „cyfrowa gotówka”.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Spadek ceny bitcoin to nie odwrót trendu, lecz przygotowanie do kolejnej fali wzrostów!

Apple rzadko podpisuje długoterminowe umowy na 3-5 lat dotyczące pamięci NAND, prawdopodobnie bez limitu cenowego; rozwój AI wypiera moce produkcyjne, co prowadzi do zmiany siły negocjacyjnej na rynku pamięci.
Apple prowadzi negocjacje z Kioxia w sprawie trzy- do pięcioletniej długoterminowej umowy na dostawę pamięci NAND flash, która może nie mieć limitu cenowego. Oznacza to zmianę strategii zakupowej z „niższych cen i wielu źródeł” na „zabezpieczenie ilości i długoterminowe kontrakty”. Ta zmiana wynika z intensywnej rywalizacji klientów centrów danych opartych na AI o moce produkcyjne magazynowania, co zmusza Apple do priorytetowego zabezpieczenia dostaw. Władza nad ustalaniem cen chipów pamięci stopniowo przechodzi z nabywców na sprzedawców, a obecny cykl w branży pamięci może potrwać dłużej niż tradycyjne oczekiwania rynkowe.
