Bracia, najnowsze konkretne informacje o sytuacji na rynku Bitcoina już są! Dziś w odniesieniu do danych CPI, posiedzenia FOMC oraz makroekonomicznej sytuacji wokół Banku Japonii, wyjaśnię Wam dokładnie, jak będzie kształtować się kurs w ciągu najbliższych dwóch–trzech dni, a nawet całych dwóch tygodni – trzy precyzyjne scenariusze oraz poziomy ryzyka. Skupcie się, a na pewno nie przegapicie tej hossy ani nie zostaniecie złapani na górce.
Najpierw o głównej logice rynku – wszystkie dane z tej serii określą jedynie głębokość korekty Bitcoina, nie zmienią jednak kierunku ogólnej korekty. Spokojnie, obecne wsparcie od dołu jest bardzo solidne – nie ma sensu ślepo łapać dołka ani panikować i sprzedawać na siłę.
Na początek omówię niebieską, stabilną ścieżkę o najwyższym prawdopodobieństwie realizacji – to będzie główny trend w najbliższych dwóch tygodniach.
Jeśli bazowy CPI wzrośnie o 0,2% miesiąc do miesiąca, w pełni zgodnie z oczekiwaniami rynku, prawdopodobieństwo podniesienia stóp przez FED utrzyma się na poziomie około 60%. Po publikacji tych danych Bitcoin przejdzie zdrową korektę i ustabilizuje się w przedziale 77000–78000 dolarów.
To poziom wsparcia, który nie jest przypadkowy – mamy tutaj silny dublet rezonansu. Po pierwsze, kluczowy poziom zniesienia Fibonacciego 0,786 wypada na 77600 dolarów, a po drugie, jest to wsparcie na linii szyi potrójnego dna z przeszłości – również między 77000 a 78000 USD. To wsparcie jest bardzo solidne dzięki nałożeniu się tych czynników.
Po ustabilizowaniu się kursu nie nastąpi natychmiastowy wzrost – najpierw zobaczymy konsolidację boczną, powolne gromadzenie siły byków. Po zakończeniu akumulacji nastąpi ponowny wystrzał w górę i testowanie poziomu 82000–83000 dolarów. To główny scenariusz o największym prawdopodobieństwie sukcesu.
Kolejny to żółta ścieżka neutralna, zakładająca nieco głębszą, ale wciąż umiarkowaną korektę – ryzyko jest pod kontrolą.
Jeśli ryczałtowe dane bazowego CPI będą wyższe, czyli wyniosą od 0,2% do 0,3%, prawdopodobieństwo podwyżki stóp przeskoczy bezpośrednio ponad 70%. Ten negatywny sygnał spowoduje głębszą korektę Bitcoina – cena zejdzie w okolice 75000–76000 dolarów, w najbardziej skrajnym przypadku może sięgnąć nawet okolic 73000.
Nie ma powodu do paniki – 75000–76000 to rdzeniowa ściana zakupowa rynku, gdzie wieloryby składają największe zlecenia, a wsparcie giełdowe jest bardzo silne. 73000 to z kolei kluczowy poziom zniesienia Fibonacciego 0,618. Nawet jeśli kurs spadnie do tych wartości, będzie to jedynie strukturalnie głęboka korekta – ogólna struktura trendu wzrostowego byków nie zostanie naruszona. To zdrowa głęboka korekta – na perspektywę średnioterminową nadal patrzymy optymistycznie.
Ostatni scenariusz to czerwona ścieżka ryzyka o najniższym prawdopodobieństwie. Warto tylko wiedzieć ogólnie, bez nadmiernych obaw.
Tylko jeśli wzrost bazowego CPI przekroczy 0,3% miesiąc do miesiąca, a prawdopodobieństwo podniesienia stóp wystrzeli powyżej 80%, negatywne czynniki zaczną się zbierać, wtedy Bitcoin może zaliczyć głębokie tąpnięcie i przetestować poziom wsparcia 71000 dolarów, będący zniesieniem Fibonacciego 0,5. Teoretycznie możliwa jest jeszcze niższa cena, ale ogólne prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest bardzo niskie i trudno, by się zrealizował.
Podsumowując, jeśli będziemy mocno obserwować wolumeny transakcji i przepływy kapitału, precyzyjnie określimy kierunek rynku. Obecnie wieloryby cały czas skupują podczas spadków i rozbudowują swoje pozycje, kapitał z ETF-ów Bitcoina także płynie na rynek stabilnym tempem, a struktura zakupowa od dołu jest bardzo solidna – niedźwiedzie nie mają przestrzeni na zmasowane wyprzedaże.
Jeszcze raz podkreślę: dane CPI wpływają tylko na głębokość korekty, nie są w stanie zmienić ogólnej struktury przewagi byków. Dopóki kluczowy poziom 77000 USD się utrzymuje, średnioterminowy trend wzrostowy Bitcoina pozostaje nienaruszony.
Szczerze radzę wszystkim braciom: jeśli w kolejnych ruchach korekcyjnych cena dojdzie do jednego z trzech wskazanych wyżej poziomów, każda z nich to świetna okazja do kupienia po niskiej cenie. Nie czekajcie naiwnie, aż Bitcoin spadnie poniżej 70000 dolarów – w tej rundzie najprawdopodobniej w ogóle nie zobaczycie takich niskich cen!


