Inwestycje w AI napędzają ożywienie zatrudnienia w amerykańskim przemyśle; silny raport o zatrudnieniu zwiększa szanse na podwyżkę stóp we wrześniu; prezes Fedu z Cleveland ponownie jastrzębi
Wzrost zatrudnienia w USA w sierpniu okazał się niespodziewanie silny, a sektory produkcji towarów, takie jak przemysł i budownictwo, stały się ważną siłą napędową obecnej ekspansji zatrudnienia.
Aplikacja Strefa Finansowa zdobyła informację, że sierpniowy wzrost zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych był niespodziewanie silny, a przemysł oraz budownictwo jako sektory produkcji dóbr stały się głównymi siłami napędowymi obecnego rozszerzenia zatrudnienia. Tymczasem przewodnicząca Rezerwy Federalnej Cleveland, Loretta Mester, w piątek ponownie przekazała wyraźny sygnał „jastrzębi”, zaznaczając, że obecna sytuacja inflacyjna „wskazuje, że czas działać”, a obecna polityka monetarna wciąż nie ogranicza gospodarki w wystarczającym stopniu. W obliczu silnych danych z rynku pracy i utrzymującej się presji inflacyjnej, rynek jeszcze bardziej zwiększył zakłady na podwyżkę stóp procentowych przez Fed we wrześniu.
Mester w piątek stwierdziła, że zarówno najnowsze dane ekonomiczne, jak i bezpośrednie informacje od firm w regionie Cleveland Fed, pokazują, iż obecna polityka monetarna nie hamuje gospodarki dostatecznie. „Obecnie przekaz, który otrzymuję, brzmi — czas na działanie.”
Podkreśliła przy tym, że niedawno rozmawiała z szefem firmy produkcyjnej z północno-wschodniego Ohio, który bezpośrednio powiedział jej, że Fed powinien podwyższyć stopy procentowe, ponieważ ceny wielu elementów kosztowych firmy rosną dwucyfrowo.
Ta informacja jeszcze mocniej uwydatniła jej obawy dotyczące presji inflacyjnej. Należy do najbardziej „jastrzębich” członków Fed w ostatnim czasie. Na lipcowym posiedzeniu Fed zdecydował o pozostawieniu stóp bez zmian, a Mester była jedną z trzech głosujących przeciw tej decyzji.
Kolejne posiedzenie Fed odbędzie się w dniach 15–16 września. Wraz z publikacją znacznie lepszego od oczekiwań sierpniowego raportu z rynku pracy w piątek, rynek gwałtownie zwiększył zakłady na podwyżkę stóp procentowych we wrześniu, a inwestorzy oceniają, że prawdopodobieństwo takiej decyzji przekroczyło obecnie 60%.
Najnowsze dane dotyczące zatrudnienia dodatkowo zwiększają presję polityczną na Fed. Sierpniowy wzrost zatrudnienia poza rolnictwem w USA był największy od pięciu miesięcy, a stopa bezrobocia utrzymuje się na poziomie 4,1%, co wskazuje na dużą odporność rynku pracy.
Warto zauważyć, że obecny wzrost zatrudnienia ma nietypową cechę — zatrudnienie w przemyśle, budownictwie i innych sektorach produkcji dóbr rośnie szybciej niż w większym sektorze usług, a ta zmiana może być ściśle powiązana z prowadzonymi w USA inwestycjami w infrastrukturę AI na dużą skalę.
Bureau of Labor Statistics (BLS) USA podaje, że w ciągu sześciu miesięcy do sierpnia zatrudnienie w sektorze produkcji dóbr wzrosło o 0,6%, co jest największym wzrostem w każdym porównywalnym okresie od 2023 roku i przekracza wzrost w sektorze usług, który wynosił 0,4%. Szczególnie znacząca była poprawa zatrudnienia w przemyśle. W ciągu ostatnich trzech miesięcy liczba nowych miejsc pracy w przemyśle zwiększyła się o 43 tysiące, co stanowi najsilniejszy wynik od końca 2022 roku.
Ekonomistka Citi, Veronica Clark, uważa, że ostatnia poprawa zatrudnienia w przemyśle i budownictwie jest w dużym stopniu związana z realizacją inwestycji w infrastrukturę AI oraz budową centrów danych w USA. Wraz z inwestycjami firm technologicznych w centra danych, rośnie zapotrzebowanie na budynki, sprzęt, infrastrukturę energetyczną oraz powiązane produkty przemysłowe, co stopniowo przekłada się na rynek pracy w realnej gospodarce.
Clark dodaje także, że klauzule podatkowe dotyczące inwestycji w sprzęt i obiekty, zawarte w przegłosowanej w ubiegłym roku ustawie „Dobrej i Pięknej”, dodatkowo pobudzają wydatki kapitałowe firm. W ujęciu sektorowym widać także znaczącą poprawę szerokości wzrostu zatrudnienia w przemyśle. Dane BLS pokazują, że wskaźnik szerokości zatrudnienia obejmujący 72 sektory przemysłowe osiągnął w sierpniu najwyższy poziom od niemal czterech lat.
Maszyny, podstawowe metale i wyroby metalowe, komputery i produkty elektroniczne oraz producenci sprzętu elektrycznego i AGD odnotowali solidny wzrost zatrudnienia, co pokazuje, że poprawa nie jest skoncentrowana tylko w kilku branżach.
Jednak główny ekonomista EY-Parthenon, Gregory Daco, podkreśla, że najnowszy wzrost zatrudnienia w przemyśle należy zestawić z wcześniejszymi słabymi trendami. Przed obecną poprawą zatrudnienie w przemyśle w USA przez trzy lata ogółem malało, więc obecne dane mogą świadczyć raczej o tymczasowym punkcie zwrotnym, a trwałość tej tendencji pozostaje do obserwacji.
Biały Dom szybko uznał solidny raport z rynku pracy za dowód skuteczności polityki gospodarczej administracji Trumpa. Dyrektor krajowej Rady Ekonomicznej USA, Hassett, zaznaczył, że analiza struktury danych dotyczących zatrudnienia pokazuje, iż polityka wywiera pozytywny wpływ.
Hassett podkreślił, że od objęcia urzędu przez Trumpa liczba osób zatrudnionych przy budowie fabryk wzrosła o około 90 tysięcy. Jego zdaniem nowe inwestycje w fabryki nie tylko tworzą obecne miejsca pracy, ale mogą wraz z uruchomieniem tych obiektów generować kolejne, długoterminowe zatrudnienie.
Silny rynek pracy sprawia, że decyzje Fed dotyczące wrześniowej polityki stają się jeszcze bardziej obserwowane. Z jednej strony centra danych AI i inwestycje przemysłowe napędzają aktywność gospodarczą oraz wzrost zatrudnienia; z drugiej strony firmy wciąż mierzą się z wyraźnym wzrostem kosztów, a inflacja utrzymuje się powyżej celu Fed na poziomie 2%.
Dla Mester te sygnały oznaczają, że obecne ograniczenie polityki Fed może być wciąż niewystarczające. Jeśli wzrost gospodarczy oraz rynek pracy pozostaną silne, a presja kosztowa firm nie osłabnie, Fed może być zmuszony do dalszego zacieśnienia polityki monetarnej, aby zapobiec ponownemu rozprzestrzenieniu się inflacji.
Wraz z wejściem przez członków Fed w tzw. „cichy okres” przed wrześniowym posiedzeniem, najnowsza wypowiedź Mester „czas na działanie” staje się jednym z najbardziej wyraźnych sygnałów „jastrzębich” przed posiedzeniem. W kontekście lepszych od oczekiwań danych z rynku pracy za sierpień, zauważalnego ożywienia rekrutacji w przemyśle oraz utrzymującej się wysokiej presji kosztowej dla przedsiębiorstw, oczekiwania rynku odnośnie wrześniowej podwyżki stóp przez Fed ponownie wzrosły, a odporność gospodarki napędzana inwestycjami AI staje się nową zmienną wpływającą na polityczne decyzje Fed.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać


Szef działu handlowego Goldman Sachs: Model Astra od OpenAI „wyróżnia się” – to właśnie na taki model „hossa na AI czekała cały czas”
Rich Privorotsky, szef działu handlowego w Goldman Sachs, uważa, że przełom w możliwościach Astra może być długo oczekiwanym impulsem dla zwolenników AI. W porównaniu z samym obniżaniem cen, inteligentniejsze modele mogą otworzyć nowe scenariusze zastosowań, poszerzyć krzywą popytu na sztuczną inteligencję i skłonić branżę do dalszego inwestowania w moc obliczeniową. Może to ponownie rozpalić cykl wydatków kapitałowych w sektorze AI, a sprawozdania finansowe Oracle we wrześniu oraz konferencje branżowe mogą dodatkowo przyspieszyć ten proces.
Kto wygra wyścig banków inwestycyjnych o "największe IPO w historii"? Anthropic bliski wyboru Morgan Stanley i Goldman Sachs
Rywalizacja o główne miejsca przy Anthropic IPO dobiega końca – Morgan Stanley ma szansę zostać głównym („lewy jeden”) bookrunnerem, a Goldman Sachs prawdopodobnie obejmie funkcję stabilizacyjnego agenta. JPMorgan, Citi i Barclays również oczekują na ważne pozycje. Rynek przewiduje, że wycena Anthropic może przekroczyć 2 biliony dolarów, jednak przychód roczny na poziomie 65 miliardów dolarów jest niższy niż agresywne oczekiwania, a konkurencja ze strony OpenAI stanowi wyzwanie dla tak wysokiej wyceny.
