Bitget App
Trade smarter
Kup kryptoRynkiHandelFuturesEarnAICentrumWięcej
Przypomnienie o handlu złotem: cena złota odbiła się o ponad 1%! Dolar amerykański i rentowności jednocześnie spadły, ale czy jeszcze większa burza dopiero się szykuje?

Przypomnienie o handlu złotem: cena złota odbiła się o ponad 1%! Dolar amerykański i rentowności jednocześnie spadły, ale czy jeszcze większa burza dopiero się szykuje?

汇通财经汇通财经2026/09/03 02:20
Pokaż oryginał
Przez:汇通财经

Portal Valutowy 3 września—— Ceny złota odbiły się w środę o ponad 1%, wspierane spadkiem wartości dolara oraz rentowności amerykańskich obligacji z wysokich poziomów, oddalając się od najniższych notowań od prawie miesiąca. Niemniej jednak, eskalacja konfliktu USA-Iran podbiła ceny ropy, wzmacniając oczekiwania inflacyjne i perspektywę podwyżek stóp — prawdopodobieństwo podwyżki Fed we wrześniu wzrosło do 64%. Cena złota pozostaje pod presją. Nadchodzący raport o zatrudnieniu w USA (non-farm payrolls) będzie kluczowym krótkoterminowym wskaźnikiem kierunkowym.



Rynek złota, po kilku dniach intensywnej wyprzedaży, doczekał się w środę (2 września) długo oczekiwanego odbicia. Spot złoto wzrosło tego dnia o 1,36%, kończąc na poziomie 4387,56 USD za uncję, odbijając się ponad 100 USD od najniższego poziomu z 7 sierpnia, który wynosił 4282,48 USD. Kontrakty terminowe na złoto z dostawą w grudniu wzrosły nieznacznie o 0,4%, kończąc na 4414,60 USD. W czwartek (3 września) rano w Azji, spot złoto notuje się w wąskim zakresie wokół 4385 USD/uncję.

Bezpośrednią przyczyną tego odbicia był jednoczesny spadek wartości dolara oraz rentowności amerykańskich obligacji z niedawnych szczytów. Indeks dolara w środę spadł o 0,11% do 99,54, oddalając się od trzytygodniowego maksimum na poziomie 99,85; rentowność 10-letnich obligacji USA po osiągnięciu intraday rekordowego poziomu 4,818% w ciągu trzech lat, spadła o 0,2 punktu bazowego do 4,794%, kończąc serię pięciu dni wzrostów. David Meger, dyrektor ds. handlu metalami szlachetnymi w HighRidge Futures, komentuje: „Jednym z powodów, dla którego złoto wróciło powyżej parytetu, jest to, że zaobserwowaliśmy niewielki spadek rentowności w ciągu dnia, co umożliwiło odbicie od ostatnich minimów.”

Jednak jakość tego odbicia pozostaje niejasna. Pod powierzchnią korekty cenowej trwa zacięta walka wielu sił — eskalacja konfliktów geopolitycznych przez wzrost cen energii wzmacnia oczekiwania na podwyżki stóp, prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki Fed wzrosło do 64%, wywierając stałą presję na złoto jako aktywo niegenerujące dochodu; nadchodzący raport non-farm payrolls USA może być kluczowym katalizatorem decydującym o krótkoterminowym kierunku cen złota. Czy odbicie stanowi sygnał odwrócenia trendu, czy tylko techniczną korektę w trakcie gwałtownej wyprzedaży?

Przypomnienie o handlu złotem: cena złota odbiła się o ponad 1%! Dolar amerykański i rentowności jednocześnie spadły, ale czy jeszcze większa burza dopiero się szykuje? image 0

Źródło odbicia: „podwójne poluzowanie” dolara i rentowności


Aby zrozumieć logikę tego odbicia złota, należy najpierw wyjaśnić, dlaczego ceny złota spadły do najniższych poziomów od miesiąca. W ostatnie ponad tydzień złoto spadło z lokalnego szczytu z końca sierpnia na poziomie 4696 USD/uncję, notując zniżkę przekraczającą 7%. Źródłem tej gwałtownej wyprzedaży była jednoczesna dynamika wzrostu wartości dolara i rentowności amerykańskich obligacji, które tworzyły „podwójną presję” na złoto.

Wzrost wartości dolara rozpoczął się po jastrzębim wystąpieniu przewodniczącego Fed, Walscha, na corocznym sympozjum światowych banków centralnych w Jackson Hole. Walsh podkreślił, że spowolnienie inflacji w USA nie jest jednoznaczne, a decydenci muszą zadbać o powrót inflacji do celu 2%, co jest niezmienną ambicją. Ta wypowiedź sprawiła, że oczekiwania na wrześniową podwyżkę Fed gwałtownie wzrosły z około 35% do ponad 66%. Indeks dolara umocnił się, wzrastając 1 września o 0,25% do 99,68, a w dniu 2 września osiągnął na chwilę trzytygodniowe maksimum 99,85.

Równolegle rentowności amerykańskich obligacji rosły gwałtownie: rentowność 10-letnich obligacji wzrosła w pięć dni z 4,630% do 4,799%, w szczycie dnia osiągając 4,818% — najwyższy poziom od trzech lat; rentowność 30-letnich obligacji wystrzeliła do poziomu 5,296%, najwyższego od dwóch tygodni. Wzrost rentowności był bezpośrednim skutkiem wzrostu cen ropy wywołanego obawami inflacyjnymi — eskalacja konfliktu USA-Iran podniosła ceny Brent powyżej 95 USD za baryłkę, a WTI powyżej 91 USD. Szybki wzrost cen energii na nowo rozpalił obawy dotyczące trwałości wysokiej inflacji, wzmacniając oczekiwania na podwyżki stóp Fed.

Jednak w środę nastąpiła subtelna zmiana sytuacji. Wraz ze spadkiem cen ropy i oceną najnowszych danych gospodarczych przez inwestorów, rentowności amerykańskich obligacji spadły z wieloletnich szczytów. Raport ADP o zatrudnieniu wskazał, że liczba miejsc pracy w prywatnym sektorze wzrosła w sierpniu jedynie o 38 tys., poniżej oczekiwań (48 tys.). Te dane trochę złagodziły obawy rynku, że przegrzanie rynku pracy zmusi Fed do agresywnych podwyżek, co z kolei spowodowało spadek rentowności. Indeks dolara również oddalił się od trzytygodniowego maksimum.

To właśnie poluzowanie „podwójnej presji” dolara i rentowności otworzyło przestrzeń dla odbicia złota. Thomas Urano, współdyrektor ds. inwestycji w Sage Advisory, analizuje: „Wszyscy lubią przypisywać winę konkretnemu czynnikowi, ale faktycznie mamy do czynienia z serią nakładających się problemów. Obecnie na rynku panuje bardzo trudny klimat do podejmowania decyzji politycznych, a takie dane jak dzisiejszy raport ADP pokazują, że tempo wzrostu jest dość powolne. Nagle, inflacja i zatrudnienie nie idą już tym samym scenariuszem, a gdy nie podążają w tym samym kierunku, polityka monetarna staje się bardzo skomplikowana.”

Geopolityka podbija obawy inflacyjne, globalna fala zacieśniania polityki


Zgodnie z tradycyjną logiką, narastające napięcia geopolityczne powinny zwiększać popyt na złoto jako aktywo zabezpieczające i podnosić jego cenę. Jednak rzeczywistość wygląda inaczej — ceny złota spadały w trakcie eskalacji konfliktów, przebijając nawet poziom 4,300 USD.

Kluczowa logika zmian polega na tym, że kanał oddziaływania konfliktu geopolitycznego na złoto zasadniczo się zmienił. Gdy konflikt najpierw podnosi ceny energii, wzmacniając oczekiwania inflacyjne, presja na Fed by utrzymać wysokie stopy rośnie, dolar i rentowności obligacji umacniają się jednocześnie, wywierając na złoto czyste, negatywne skutki. Analitycy stwierdzają: „Gdy ryzyko geopolityczne oddziałuje głównie przez kanał inflacyjny i stóp, chwilowo znika zabezpieczający charakter złota.”

Droga eskalacji konfliktu USA-Iran potwierdza tę logikę. 2 września, w odpowiedzi na atak Iranu na statki handlowe, USA uderzyły w obronę przeciwlotniczą, radary, aktywa morskie i stacje komunikacyjne na południowym wybrzeżu Iranu. Iran zareagował atakami na amerykańskie instalacje w Bahrajnie, Jordanii, Kuwejcie i Iraku — była to największa wymiana ognia od lipca. Eskalacja natychmiast wywołała obawy o bezpieczeństwo żeglugi w cieśninie Ormuz, przez którą przechodzi około 20% światowej ropy i LNG. Według danych Kpler, tego dnia przez cieśninę przepłynęły tylko 4 statki z towarami masowymi, poniżej 10-dniowej średniej około 13 statków.

Wzrost cen ropy szybko wzmocnił oczekiwania inflacyjne i podbił prawdopodobieństwo podwyżek Fed. Gwałtowna zmiana oczekiwań stóp sprawiła, że zabezpieczający charakter złota przestał działać, zdominowany przez efekt wzrostu realnych stóp.

Co więcej, konflikt wywiera presję na złoto także innym kanałem — wzrost cen ropy podnosi koszty energii, bezpośrednio wzmacnia presję inflacyjną, zmuszając banki centralne na świecie do utrzymania lub zaostrzenia polityki monetarnej. Nowozelandzki Bank Rezerw podwyższył 2 września stopy o 25 pb do 2,75%; rynek szeroko oczekuje podwyżki stóp przez EBC 10 września, a prawdopodobieństwo podwyżki BoJ 18 września wynosi aż 92%. Globalna fala zacieśniania polityki monetarnej wywiera systemową presję na złoto jako aktywo niegenerujące dochodu.

Nasila się walka pomiędzy stronami rynku


Obecny rynek złota jest areną ostrej walki pomiędzy siłami byków i niedźwiedzi, a szereg czynników powoduje, że kierunek ceny złota pozostaje niepewny.

Z negatywnej strony, najbardziej podstawową presją jest wciąż wysokie prawdopodobieństwo podwyżki Fed. Choć dane ADP były poniżej oczekiwań i chwilowo złagodziły obawy rynku, prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki wynosi aż 64%. Wypowiedzi wielu decydentów Fed w ostatnich dniach były ogólnie jastrzębie. Prezes Nowojorskiego oddziału Fed, Williams, powiedział, że wzrost długoterminowych rentowności nie wynika z obaw o inflację, lecz odzwierciedla zdrową gospodarkę; członek zarządu Barr stwierdził, że jeśli inflacja nie spadnie szybko, Fed powinien zdecydowanie podnosić stopy; przewodniczący Walsh również zaznaczył, że jeśli brakuje pewności co do powrotu inflacji do 2%, polityka ma pole manewru. Piątkowe wystąpienie Walsha w Jackson Hole bezpośrednio wywołało fali spadków cen złota. Dopóki oczekiwania na podwyżki stóp będą dominować, złoto nie ma szans na poprawę swojej wyceny.

Perspektywy rentowności obligacji amerykańskich także nie wróżą dobrze. Mimo że w środę nastąpiła korekta, rentowność 10-latek nadal utrzymuje się na wysokim poziomie 4,794%, o włos od trzyletniego maksimum 4,818%. Rentowność 30-latek pozostaje na poziomie 5,267%. Globalna fala wyprzedaży obligacji nadal trwa — rentowność japońskich 10-latek po raz pierwszy od 1996 przekroczyła 3%, niemieckich 10-latek wzrosła do 3,36%, najwyższego poziomu od 15 lat; francuskich 10-latek wzrosła do 4,21%, najwyższego poziomu od 2008 roku. Globalna synchronizacja wzrostu rentowności oznacza wzrost kosztów posiadania złota w systemowym ujęciu.

Również technicznie rynek złota wygląda niepokojąco. W zeszły piątek spot złoto spadło poniżej 200-dniowej średniej kroczącej, postrzeganej przez większość instytucji jako rozgraniczenie trendów średnioterminowych. Po wybiciu poniżej tego poziomu, cena złota nie zdołała się szybko podnieść, lecz nadal spadała. Kluczowe wybicie ma efekt samo-wzmacniający — niedźwiedzie wchodzą szybciej, byki są zmuszone realizować straty, co tworzy efekt domina. World Gold Council ostrzega, że dalszy spadek cen może sprawić, że poziom 4215 USD stanie się kluczowym wsparciem.

Nie oznacza to jednak zupełnego braku wsparcia. Najnowsze badanie Deutsche Banku przedstawia warte uwagi spojrzenie — napływ systemowych funduszy kupujących złoto niemal się nie skończył, ale presja podaży także jest bliska wyczerpania. Daniel Ghali, szef badań nad metalami w DB, wskazuje w raporcie, że w ostatnim miesiącu rynek spot złota przeżył masową wyprzedaż, aktywność sprzedaży osiągnęła 86 percentyl w ujęciu ostatnich pięciu lat. DB precyzyjnie wyznaczył próg dla algorytmicznych transakcji CTA — dopiero przebicie poziomu 4315 USD/uncję uruchomi kolejną falę systemowych wyprzedaży. Dopóki cena nie spadnie poniżej tego poziomu, zwykłe spadki nie aktywują algorytmów czyszczących portfele; gdy ceny wzrosną, CTA będą zmuszone odtwarzać wcześniejsze długie pozycje. Ta asymetryczna struktura sprawia, że dalsza przestrzeń do spadku jest ograniczona, a odbicie może wywołać zakupowe „ściganie” przez algorytmy.

Z perspektywy średnioterminowej, makroekonomiczna narracja nie została zaburzona. Cztery główne makrotrendy — dedolaryzacja, dywersyfikacja aktywów, deprecjacja walut i polityka fiskalna — nadal nabierają znaczenia. Według World Gold Council, w II kwartale globalne banki centralne i oficjalne instytucje zwiększyły rezerwy złota o 289 ton, co oznacza wzrost o 62% rok do roku. Chiński bank centralny powiększa rezerwy złota już 21 miesięcy z rzędu. Amerykański dług przekroczył 40 bln USD i obawy o stabilność fiskalną USA rosną, więc trend zabezpieczania się przed ryzykiem kredytowym przez zakupy złota przez inne kraje nie odwróci się tylko z powodu jednej podwyżki stóp. TD Securities wciąż przewiduje cenę złota za III kwartał 2027 na poziomie 5350 USD/uncję.

Perspektywy: non-farm payrolls kluczowym wskaźnikiem


W krótkim okresie, kierunek złota będzie silnie zależał od piątkowego raportu non-farm payrolls w USA. Dane ADP już dostarczyły próbkę poniżej oczekiwań, lecz to non-farm payrolls odgrywają kluczową rolę w ustaleniu polityki Fed. Urano z Sage Advisory zauważa, że podejmowanie decyzji politycznych jest obecnie wyjątkowo trudne — „gdy inflacja i zatrudnienie nie idą w tym samym kierunku, polityka monetarna staje się bardzo skomplikowana.”

Jeżeli dane non-farm payrolls okażą się znacznie niższe od oczekiwań, może to jeszcze bardziej osłabić pilność wrześniowej podwyżki Fed i stworzyć przestrzeń dla odbicia złota. Jeśli wyniki będą mocne, wręcz przeciwnie — wzmocnią oczekiwania na podwyżkę i znów obciążą ceny złota. Według danych CBOT, oczekiwania rynku na podwyżkę we wrześniu wzrosły z 36,6% tydzień temu do 64,2% — oczekiwania są więc w pełni „wbudowane” w rynek i każde „zaskoczenie” danych może wywołać gwałtowne ruchy.

Z makro perspektywy, złoto przechodzi walkę pomiędzy logiką „bezpiecznej przystani” a „logiką stóp procentowych”. Ryzyko geopolityczne, spadek wiarygodności dolara, zakupy złota przez banki centralne — te czynniki budują długoterminowe wsparcie; natomiast presja inflacyjna, oczekiwania na podwyżki i wzrost rentowności w krótkim terminie są przeciwstawne. Analitycy zauważają: „W średnim terminie kluczowe dla odwrócenia trendu ceny złota są realne stopy i kurs dolara — tylko złagodzenie obaw inflacyjnych, spadek oczekiwań na podwyżki lub eskalacja konfliktów do poziomu destabilizacji globalnej finansów może wywołać ponowny wzrost cen złota.”

Dla inwestorów obecna złożoność rynku złota jest trudna do niedocenienia. Z jednej strony, cena złota spadła z ostatniego szczytu już o około 7%, techniczne „przeciągnięcie się” może potencjalnie stworzyć okazję do odbicia; z drugiej strony, niepewność cyklu podwyżek Fed i globalny wzrost rentowności oznaczają możliwość dalszej korekty. Simon-Peter Massabni, menedżer ds. rozwoju biznesu w XS Broker, zauważa, że jeśli rentowności obligacji się ustabilizują lub ruszą w dół, amerykańskie problemy fiskalne mogą znów zyskać na znaczeniu, co podwyższy popyt na złoto. Dodaje, że jeśli złoto utrzyma ogólną strukturę wzrostową i kupujący wrócą na kluczowe wsparcie, obecna korekta może być okazją do przebudowy pozycji długich, a nie początkiem nowego trendu spadkowego.

Przypomnienie o handlu złotem: cena złota odbiła się o ponad 1%! Dolar amerykański i rentowności jednocześnie spadły, ale czy jeszcze większa burza dopiero się szykuje? image 1
(Wykres dzienny spot złota, źródło: Easy Valutowy)

Strefa GMT+8, 07:44, spot złoto wynosi obecnie 4386,58 USD/uncję.

0
0

Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

PoolX: Stakuj, aby zarabiać
Nawet ponad 10% APR. Zarabiaj więcej, stakując więcej.
Stakuj teraz!

Może Ci się również spodobać

Wyścig zbrojeń AI rusza ku „gwiazdom i morzom”! Od rywalizacji o chipy po kontrolę nad danymi, kable podmorskie i satelity mogą przejąć pałeczkę w kolejnej fali gorączki mocy obliczeniowej

Konkurencja w zakresie infrastruktury AI przeszła już z etapu „kto posiada najwięcej chipów” do etapu „kto kontroluje fizyczne kanały przepływu globalnych danych, architekturę sieci i kluczowe węzły”; dlatego kable podmorskie i satelity stały się zarówno deficytowymi aktywami, narzędziami suwerenności cyfrowej, jak i najważniejszym frontem rywalizacji geopolitycznej.

智通财经2026/09/03 03:06
Wyścig zbrojeń AI rusza ku „gwiazdom i morzom”! Od rywalizacji o chipy po kontrolę nad danymi, kable podmorskie i satelity mogą przejąć pałeczkę w kolejnej fali gorączki mocy obliczeniowej