Prognoza wyników finansowych | Po najdroższym w historii spadku poniżej ceny emisyjnej, Starship, Starlink i moc obliczeniowa AI — kto uratuje wycenę SpaceX (SPCX.US) na bilion dolarów?
Po gwałtownym wyprzedaży po debiucie giełdowym, w wyniku której cena akcji spadła o połowę, a kapitalizacja rynkowa zmniejszyła się o ponad 500 miliardów dolarów, należąca do Elona Muska firma SpaceX przedstawi swój pierwszy raport finansowy jako spółka publiczna po zakończeniu notowań na rynku amerykańskim w dniu 4 sierpnia (wtorek) czasu wschodniego.
Aplikacja finansowa Smart Finance uzyskała informację, że po dramatycznej przecenie, która nastąpiła po debiucie na giełdzie — kurs akcji został o połowę zredukowany, a wartość rynkowa wyparowała o ponad 500 miliardów dolarów — SpaceX(SPCX.US), należąca do Elona Muska, przedstawi swój pierwszy raport jako spółka publiczna po zakończeniu notowań na giełdzie amerykańskiej w dniu 4 sierpnia (wtorek).
Ten raport finansowy nie tylko przetestuje ekstremalnie kosztowny model biznesowy firmy, ale także stanie się areną konfrontacji byków i niedźwiedzi w obliczu nadchodzącego uwolnienia dużej liczby akcji oraz gwałtownego wzrostu siły krótkiej sprzedaży, co podważy zaufanie rynku.
Najdroższy „spadek poniżej ceny emisyjnej” w historii: wyparowało pięć „Facebooków”
Od momentu debiutu na Nasdaq w dniu 12 czerwca po cenie 150 dolarów, SpaceX na krótko wzrósł do rekordowego poziomu 225,64 dolarów, po czym rozpoczął długotrwały swobodny spadek. Podczas sesji w poniedziałek kurs akcji osiągnął historyczne minimum, chociaż później nastąpiło odbicie i zamknięcie na plusie, wartość rynkowa spadła do 1,5 biliona dolarów, co oznacza około 500 miliardów dolarów strat od debiutu. Na koniec poniedziałkowej sesji akcje wyniosły zaledwie 114,53 dolarów, co oznacza spadek o niemal 50% względem historycznego szczytu.

Ta sytuacja przywodzi Wall Street na myśl trudności podczas IPO Facebooka w 2012 roku, lecz skala jest zupełnie nieporównywalna. Całkowita wartość rynkowa Facebooka w dniu debiutu wynosiła około 100 miliardów dolarów, podczas gdy to zaledwie jedna piąta tej kwoty, którą SpaceX straciła od szczytu.
Jeszcze większy problem polega na tym, że 6 sierpnia SpaceX czeka pierwsze duże odblokowanie akcji zablokowanych. Około 91,5 milionów akcji wewnętrznych uzyska wtedy prawo do swobodnego obrotu, co oznacza natychmiastowe zwiększenie akcji w obrocie o około 20%.
Corey Johnson z Epistrophy Capital zauważa, że ta liczba odblokowanych akcji jest około trzykrotnie większa niż obecnie dostępna liczba akcji w obrocie. W sytuacji ciągłego spadku kursu, potencjalna chęć realizacji zysków przez wczesnych inwestorów stanowi wiszący nad głowami byków miecz Damoklesa.
32% akcji w obrocie jest objęte krótką sprzedażą, opcje kryją tajemnice
W obliczu gwałtownego spadku kursu, osoby sprzedające na krótko świętują ucztę. Dane firmy analitycznej S3 Partners pokazują, że do ubiegłego piątku zysk księgowy krótkiej sprzedaży na SpaceX od IPO osiągnął około 8,3 miliarda dolarów. Obecnie nominalny wolumen krótkiej sprzedaży wynosi około 24,2 miliarda dolarów, co odpowiada 32,2% akcji w obrocie, a w dolarach jest już większy niż analogiczne pozycje na drugiej firmie Muska — Tesla(TSLA.US).
Matthew Unterman, dyrektor badań w S3 Partners, określił to jako „jedną z najbardziej agresywnych i najszybciej zbudowanych pozycji krótkiej sprzedaży w historii w dużych spółkach po debiucie, przed pierwszym raportem finansowym”.
Na rynku opcji odbywa się jeszcze bardziej enigmatyczna rozgrywka. Dane pokazują, że w opcjach wygasających 7 sierpnia otwarte pozycje na opcje call wynoszą 656 309, podczas gdy na opcje put tylko 199 910, co sugeruje zdecydowaną przewagę byków.
Jednak szczególnie rzuca się w oczy fakt, że na opcje call z ceną wykonania 330 dolarów — trzykrotnie większą od bieżącej ceny akcji — zgromadzono ponad 450 tysięcy pozycji. Rynek interpretuje to nie jako zwykły optymizm, lecz próbę licznych krótkich zabezpieczenia ryzyka „krótkiego squeeze” przez zakup głęboko poza pieniędzmi opcji call. Gdyby raport finansowy był zaskakująco pozytywny i doprowadził do gwałtownego wzrostu kursu, tanie opcje mogłyby zabezpieczyć shorty przed gwałtowną stratą.
Biorąc pod uwagę dłuższe terminy wygasania, rozkład pozycji jest bardziej zrównoważony. W kontraktach na odległych terminach otwarte pozycje na opcje call wynoszą 1 907 393, a na opcje put 1 856 722 — łącznie 3 764 115 pozycji, przy współczynniku put-to-call 0,97, co wskazuje na zbliżenie do neutralnego poziomu.
Według wyceny strategii opcyjnej straddle, rynek oczekuje, że po raporcie finansowym SpaceX zmienność cen wyniesie aż 14%, co przełoży się na przedział kursu od około 94 do 126 dolarów.
„Mikroskop” raportu: gwałtowny wzrost przychodów nie przesłania ogromnej dziury budżetowej
Powracając do fundamentów, oczekiwania Wall Street wobec SpaceX w II kwartale pokazują paradoks: przychody mają wynieść około 6,82 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o 67% r/r, wskazując na silny rozwój; skorygowany EBITDA ma wynieść około 2 miliardy dolarów.
Jednak w rachunku zysków i strat sytuacja jest mniej korzystna. Rynek oczekuje, że spółka pokaże stratę na akcję w wysokości 0,23 dolarów. Jeszcze większe zaniepokojenie inwestorów budzi jej zdolność do pochłaniania gotówki. Cena do sprzedaży jest na oszałamiającym poziomie ponad 70, a spółka co kwartał wydaje dziesiątki miliardów dolarów, zaś jej dług prawie dwukrotnie przekracza posiadane środki gotówkowe. Konsensus Visible Alpha przewiduje, że wydatki kapitałowe SpaceX mają wzrosnąć z 48,7 miliarda dolarów w bieżącym roku do 118,4 miliarda dolarów w roku fiskalnym 2028, przy jednoczesnym wzroście zadłużenia z 41,7 do ponad 218 miliardów dolarów.
W nowym raporcie finansowym, poza klasycznymi danymi, takimi jak liczba użytkowników Starlink (prognoza na koniec II kwartału to 12,07 mln) oraz postęp w rozmieszczeniu satelitów (ich liczba spodziewana jest przekroczyć 10 tysięcy), najważniejszym pytaniem dla zarządu będą wydatki kapitałowe i ścieżka monetyzacji AI. W lutym tego roku SpaceX połączył się z xAI należącym do Muska, a także przejął start-up Cursor zajmujący się programowaniem AI (wartość transakcji 60 miliardów dolarów), próbując stworzyć imperium AI konkurujące z Google(GOOGL.US) i OpenAI.
Oznacza to jednak niekończące się inwestycje w sprzęt. Ponieważ własny model AI Grok oraz budowa kosmicznych centrów obliczeniowych wymagają ogromnej liczby procesorów Nvidia(NVDA.US), spółka boryka się z poważnym niedoborem półprzewodników i problemami regulacyjnymi.
Na szczęście wynajem mocy obliczeniowej już przynosi „powrót kapitału”: spółka podpisała z Google Cloud umowę na wynajem AI, która generuje 920 milionów dolarów miesięcznych przychodów, a także wynajmuje moce obliczeniowe z dużego centrum danych w Memphis, „Colossus 1”, do takich firm jak Anthropic oraz Reflection AI. To nowe źródło przychodów może potwierdzić opłacalność modelu podczas aktualnego raportu finansowego, co zadecyduje, czy długoterminowe fundusze zechcą „wskoczyć na dno”.
Analityk Cantor Fitzgerald stwierdził: „Uważamy, że wraz z potwierdzeniem rentowności usług hostowanych obliczeń, wyjaśnieniem regionalnej dystrybucji kapitału oraz pokonaniem przeciwności związanych z wygaśnięciem lock-upu, raport finansowy znacząco zmniejszy presję. Sądzimy, że kurs SpaceX zbliża się do dna i może odbić.”
Zakład na „Starship”: ostateczna narracja Muska
Dla większości długoterminowych inwestorów, wszelkie finansowe obawy związane z SpaceX ostatecznie powinny zostać rozwiązane przez „Starship”. Jako nowa generacja w pełni wielokrotnego użytku superciężkiej rakiety nośnej, Starship nie tylko odpowiada za rozmieszczenie potężniejszych satelitów Starlink V3 oraz budowę orbitalnych centrów danych AI, ale jest także przyszłym środkiem transportu dla kolonizacji Marsa.
Podczas 13. testowego lotu 24 lipca, superciężki booster Starship oddzielił się pomyślnie, jednak finalnie w wyniku nieudanej ponownej aktywacji silnika doszło do „twardego lądowania” w Zatoce Meksykańskiej. Do „idealnej recyklingu” brakuje jeszcze kroku. Musk zapowiedział, że podczas kolejnego lotu (Flight 14) spróbuje wychwycić górny stopień Starship za pomocą mechanicznych ramion tzw. „pałeczek” na platformie startowej. Analityk Deutsche Bank Edison Yu podkreśla, że nawet częściowe odzyskanie rakiety oznacza już zdolność do rozmieszczenia satelitów Starlink.
Analitycy Bernsteina uważają, że Starship jest kluczowym czynnikiem, który umożliwi SpaceX utrzymać wycenę. W raporcie wysłanym do klientów w ubiegły piątek, spółka wymieniła trzy inne najważniejsze kwestie: podaż półprzewodników, procedury regulacyjne oraz zasoby obliczeniowe. Podczas budowy orbitalnych centrów danych SpaceX potrzebuje ogromnej liczby procesorów dla satelitów, z każdym startem Starship musi uzyskiwać zgodę Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA). Dodatkowo, po połączeniu z xAI Muska w lutym, SpaceX, próbując zostać liderem w dziedzinie AI, musi stale zwiększać swoje moce obliczeniowe, nawet w ograniczonych warunkach.
Mimo to analitycy Bernsteina rekomendują „kupno” akcji SpaceX i przed raportem finansowym podali cel kursu na poziomie 239 dolarów. „Uważamy, że sam wynik kwartalny nie jest istotny — najważniejsza jest prezentowana przez zarząd pewność co do ścieżki rozwoju firmy”.
Ostatnim elementem, który komplikuje sytuację raportu, jest skomplikowany „ekonomiczny ekosystem Muska”. Według doniesień, Musk aktywnie promuje połączenie SpaceX z Teslą. Biorąc pod uwagę liczne kontrakty z rządem USA i sektorem obronnym jakie posiada SpaceX, zarządzanie dużą działalnością Tesli w Chinach stanie się poważnym politycznym i regulacyjnym wyzwaniem — co bez wątpienia rzuca cień na długoterminową strukturę zarządzania firmą.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać

Podążając za Samsungiem, wszystkie procesy produkcyjne TSMC podrożeją o 10–15%?
Nagły wzrost zapotrzebowania na AI spowodował, że zaawansowane moce produkcyjne TSMC są w pełni zajęte, a linie N2/N3 zostały niemal całkowicie zarezerwowane przez Apple i Nvidię. Po tym jak Samsung w lipcu jako pierwszy podniósł ceny produkcji w procesach 4/5 nm o 10–15%, TSMC planuje pójść w jego ślady – ceny dla N3 już wzrosły o 15%, a dla N2 i N5 wzrosną najpóźniej na początku 2027 roku o kolejne 5–10%. Procesy dojrzałe, takie jak N12/N16/N28, również doświadczą wzrostu cen do 10%. Silna siła ustalania cen doprowadziła Wall Street do znacznego podniesienia oczekiwań dotyczących zysków i ceny docelowej TSMC.
Jackson Hole pojawia się pęknięcie: USA sprzedają euro i kupują jen bez uprzedzenia, Europejski Bank Centralny obawia się, że limit swapów dolarowych "zniknie z dnia na dzień"
Ta burza odzwierciedla, że transatlantyckie normy współpracy finansowej stoją na skraju rozpadu. Niestandardowe, jednostronne działania finansowe USA wywołały głęboki niepokój w Europie: administracja Trumpa poprzez polityczną ingerencję ignoruje interesy sojuszników, a nawet może „uzbroić” fundament globalnej stabilności finansowej. Mimo że Rezerwa Federalna usiłuje łagodzić skutki, nie jest już w stanie zapewnić przewidywalności wobec nieprzewidywalnych działań administracji USA, a wzajemne zaufanie między Europą a Ameryką zostało poważnie naruszone.
