Spark: Usunięcie aktywa rsETH w styczniu wywołało silne niezadowolenie użytkowników stosujących lewarowanie obrotowe na ETH, a dziś okazuje się, że strategia ta była ostrożna.
monetsupply.eth, szef strategii Spark Protocol, napisał na platformie X, że już w styczniu tego roku wycofano rsETH oraz inne aktywa o niskim wykorzystaniu i kontynuowano zawężanie zakresu akceptowanych zabezpieczeń i funkcjonalności, co w tamtym czasie spotkało się z silnym niezadowoleniem użytkowników stosujących „ETH loop leverage”.
Ponadto Spark od dawna ustala wysoki maksymalny próg oprocentowania na rynku pożyczek ETH — w ciągu ostatniego roku część działalności i przychodów została przekazana pewnej giełdzie (gdzie oprocentowanie pożyczek ETH spadło momentami do 10% lub niżej). Jednak w obecnej sytuacji kryzysowej na rynku, ta strategia okazała się bardziej ostrożna — SparkLend nadal zapewnia wystarczającą płynność wypłat ETH, podczas gdy na głównej sieci Ethereum oraz na rynkach wielołańcuchowych, takich jak Arbitrum czy Base, na wspomnianej giełdzie pojawiły się trudności z płynnością, a nawet całkowite jej zablokowanie.
monetsupply.eth dodatkowo ostrzega, że ponieważ ETH jest kluczowym aktywem zabezpieczającym, gdy jego wykorzystanie osiągnie 100%, nie będzie możliwe prawidłowe przeprowadzenie likwidacji zabezpieczeń, a wyczerpanie płynności wpłynie nie tylko na doświadczenie deponentów, ale także może stworzyć ryzyko systemowe. W obecnej sytuacji niedoboru płynności na wspomnianej giełdzie, spadek ceny ETH o 15%-20% może przyczynić się do znacznej kumulacji złych długów (z uwzględnieniem potencjalnego wpływu incydentu z rsETH).


Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Spadek ceny bitcoin to nie odwrót trendu, lecz przygotowanie do kolejnej fali wzrostów!

Apple rzadko podpisuje długoterminowe umowy na 3-5 lat dotyczące pamięci NAND, prawdopodobnie bez limitu cenowego; rozwój AI wypiera moce produkcyjne, co prowadzi do zmiany siły negocjacyjnej na rynku pamięci.
Apple prowadzi negocjacje z Kioxia w sprawie trzy- do pięcioletniej długoterminowej umowy na dostawę pamięci NAND flash, która może nie mieć limitu cenowego. Oznacza to zmianę strategii zakupowej z „niższych cen i wielu źródeł” na „zabezpieczenie ilości i długoterminowe kontrakty”. Ta zmiana wynika z intensywnej rywalizacji klientów centrów danych opartych na AI o moce produkcyjne magazynowania, co zmusza Apple do priorytetowego zabezpieczenia dostaw. Władza nad ustalaniem cen chipów pamięci stopniowo przechodzi z nabywców na sprzedawców, a obecny cykl w branży pamięci może potrwać dłużej niż tradycyjne oczekiwania rynkowe.

