Bitcoin może osiągnąć 110 tys. dolarów, gdy Strategy pochłania prawie trzykrotność nowej podaży BTC
Bitcoin (BTC) znajduje się w trendzie spadkowym w ramach wzoru "bear flag", który prognozuje zejście poniżej poziomu 50 000 dolarów, czyli około 30% poniżej obecnych wartości. Jednak strategia Michaela Saylora może pokrzyżować plany niedźwiedzi.
Wykres cen BTC/USD w interwale trzydniowym. Źródło: TradingView Kluczowe wnioski:
Bitcoin od tygodni unika wybicia z "bear flag", ponieważ Strategy stale kupuje BTC.
Obecny układ przypomina dno Bitcoina z 2018 roku, kiedy wzór spadkowy zawiódł i wywołał odwrócenie trendu.
Czy zakupy BTC przez Strategy mogą zniwelować słabe sygnały techniczne?
Zwykle "bear flag" pozostaje wzorem kontynuacji trendu spadkowego, ponieważ nie ma wystarczającego popytu, aby przezwyciężyć szerszy spadek.
W przypadku Bitcoina jednak Strategy wykupuje podaż z rynku szybciej, niż górnicy są w stanie ją uzupełnić.
Od 2 marca posiadanie Bitcoina przez Strategy wzrosło o 46 233 BTC, podczas gdy w tym samym okresie górnicy wydobyli tylko około 16 200 BTC, co oznacza, że Strategy pochłonęła niemal trzykrotnie nową podaż.
Wykres posiadania BTC przez Strategy. Źródło: BitcoinQuant.CO Duża część tego popytu pochodziła poprzez STRC, akcje uprzywilejowane o zmiennym oprocentowaniu Strategy. Gdy STRC utrzymywał się w pobliżu lub powyżej wartości nominalnej 100 dolarów, Strategy kontynuowała emisję akcji i akumulację BTC.
Na przykład w zeszłym tygodniu Strategy pozyskała 102,6 mln dolarów ze sprzedaży STRC, aby sfinansować zakup Bitcoina o wartości ponad 330 mln dolarów. Od tego czasu cena BTC wzrosła o ponad 6,65%.
Analiza sprzedaży STRC na rynku. Źródło: BitcoinQuant.CO W okresie 9–13 marca sprzedaż STRC przyniosła ok. 776 mln dolarów, co pozwoliło na zakup ponad 11 000 BTC, podczas gdy Bitcoin wzrósł o ponad 7%, mimo że S&P 500 spadł o 1,6%. W tym samym okresie cena BTC wzrosła o ponad 10,5%.
Jednak gdy STRC spadł poniżej wartości nominalnej w połowie marca, emisja wyhamowała. Wcześniejsze epizody poniżej nominału zbiegły się z 25–40% korektą BTC, w tym prawie 40% spadkiem w ciągu trzech tygodni po przerwie w styczniu.
Większość sprzedaży napędzały długoterminowi posiadacze Bitcoina i "whale".
Nieudana "bear flag" może utorować drogę do rajdu na 110 000 dolarów
Bitcoin pozostaje wewnątrz "bear flag" po ostrym spadku, ale wzór zacznie zawodzić, jeśli cena przebije górną linię trendu w okolicach 70 000 dolarów.
To wybicie unieważni obecny spadkowy scenariusz kontynuacyjny i przesunie uwagę na docelowy, mierzalny wzrost w okolicach 108 000–110 000 dolarów.
Tygodniowy wykres cenowy BTC/USD. TradingView Podobna nieudana formacja wystąpiła w pobliżu dna Bitcoina z 2018 roku, gdy rosnący klin doprowadził do wybicia zamiast załamania.
Kolejnym czynnikiem wspierającym scenariusz wzrostowy jest pozycja Bitcoina w pobliżu 200-tygodniowej prostej średniej ruchomej (200-week SMA, niebieska fala). W 2018 roku Bitcoin osiągnął dno w pobliżu tego poziomu, po czym wzrósł o ponad 1975%.
Od 2026 roku, 200-week SMA skutecznie ograniczał próby zejścia Bitcoina, zwiększając szansę na uformowanie dołka podobnego do tego z 2018 roku.
Powiązane: Rajd na akcjach STRC Strategy: ile Bitcoin może kupić Saylor?
Niektórzy analitycy przewidują wzrost BTC do 400 000 dolarów, jeśli Strategy będzie kontynuować zakupy BTC w obecnym tempie.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Adobe w trzecim kwartale przekroczył oczekiwania zarówno pod względem przychodów, jak i zysków; dzięki AI liczba aktywnych użytkowników miesięcznych przekroczyła miliard, prognoza na czwarty kwartał bez „niespodzianki” | Raport finansowy
Przychody Adobe w trzecim kwartale wyniosły 6,76 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 13% rok do roku i przewyższa średnie prognozy analityków wynoszące 6,7 miliarda dolarów; skorygowany zysk na akcję według non-GAAP to 6,13 dolara, co przekroczyło rynkowe oczekiwania wynoszące 6,08 dolara. Firma podniosła całoroczną prognozę skorygowanego EPS do przedziału 24,45–24,50 dolara oraz nieznacznie zwiększyła górny pułap docelowych rocznych przychodów. Jednak prognoza przychodów na czwarty kwartał była nieco poniżej oczekiwań analityków, a cena akcji po sesji spadła o około 2%.
Siły Huti zajmują ważny port nad Morzem Czerwonym, konflikt z Arabią Saudyjską się nasila, a Iran rzekomo wznowił produkcję rakiet balistycznych; cena ropy naftowej chwilowo wzrosła o ponad 7%.
Oficer sił rządowych Jemenu poinformował, że w czwartek strategiczne miasto portowe Al-Mukha w prowincji Ta’izz na południowym zachodzie Jemenu zostało zdobyte przez bojowników Huti. Tego samego dnia Huti podali, że Arabia Saudyjska przeprowadziła 64 naloty na różne rejony Jemenu w ciągu 24 godzin; zapewnili jednocześnie, że żegluga na Morzu Czerwonym „nie jest zagrożona”, a ich działania wojskowe mają charakter obronny. Przedstawiciele branży żeglugowej twierdzą, że zdobycie Al-Mukha umożliwia siłom Huti dalszy marsz na południe i „niemal całkowitą kontrolę” nad cieśniną Bab al-Mandab. Utrata Mukhy „niewątpliwie wpłynie na bezpieczeństwo żeglugi morskiej w tym regionie”.
SpaceX wprowadza znaczące zmiany w modelu budowy centrów danych AI: spowalnia rozbudowę, wzmacnia niezawodność
Według doniesień medialnych, Musk wprowadził duże zmiany w kadrze zarządzającej centrami danych, a na stanowisko szefa powołał doświadczonego menedżera z branży rakietowej. Nowy zespół zarządzający zażądał przeprowadzenia dokładniejszych testów przed uruchomieniem centrów danych oraz zainstalowania dodatkowych systemów zasilania i chłodzenia w trybie awaryjnym, poświęcając tym samym tempo budowy na rzecz wyższej niezawodności. W zeszłym tygodniu awaria zasilania w centrum danych w Memphis spowodowała wyłączenie części modeli Grok, a także efekt domina dla klientów wynajmujących moc obliczeniową, takich jak Anthropic czy Google.
Ponad 5 miliardów dolarów odkupu długoterminowych obligacji skarbowych USA przez Departament Skarbu zrealizowanych, wyprzedaż obligacji trwa, rentowność 10-letnich obligacji zbliża się do 5%.
60 miliardów dolarów to wciąż niewiele w porównaniu z amerykańskim rynkiem obligacji skarbowych o wartości około 32 bilionów dolarów i nie spełnia oczekiwań niektórych inwestorów dotyczących „efektu szoku”. Strategowie z Deutsche Bank stwierdzili wprost, że to tak, jakby Departament Skarbu „stworzył potwora, którego teraz trzeba nieustannie karmić”.
